autor: Anna Tomczyk / 05.07.2011
a |a |a

Stalowa Wola: nie ma porozumienia z GDDKiA w sprawie obwodnicy

Jak poinformował prezydent Andrzej Szlęzak porozumienie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie budowy obwodnicy Stalowej Woli i Niska nie zostało podpisane. Szlęzak podkreślił, że z treści przesłanego dokumentu nic konkretnego nie wynika, a jego akceptacja wiązałaby się z rezygnacją z roszczeń względem GDDKiA.

Wartość obwodnicy Stalowej Woli i Niska oszacowano na 330 mln zł. Wartość obwodnicy Stalowej Woli i Niska oszacowano na 330 mln zł.
fot. Anna Tomczyk +

Według prezydenta miasta GDDKiA stara się ominąć Stalową Wolę wyznaczając budowę S-19 na 2027 rok, a S-74 na 2030. - To tak jakby tych dróg nigdy nie było - uważa Szlęzak. Prezydent przypomniał, że zaproponował generalnej dyrekcji sfinansowanie dokumentacji projektowej oraz wykup terenów na odcinku od ul. Szopena do węzła przy elektrowni w ramach wkładu własnego w inwestycję. Jednak GDDKiA nie odniosła się do tej propozycji wysyłając do stalowowolskiego magistratu, zdaniem Szlęzaka, ogólnikowe porozumienie, z którego nic nie wynika.

Brakuje też odpowiedzi na drugą propozycję, w której miasto miałoby wybudować z własnych środków jedną nitkę obwodnicy dla samej Stalowej Woli, według wyznaczonej trasy. Jak poinformował Szlęzak  byłby to koszt ok. 30 mln zł.

- Nie mamy powodów, aby to porozumienie podpisać. Oczekujemy, że GDDKiA zobowiąże się do tego, że jeśli będzie mieć jakieś finanse to część tego nam zrekompensuje lub zobowiąże się do wybudowania węzła z wiaduktami i rozjazdami przy ul. Szopena, ale w tej chwili nie ma o tym mowy - wyjaśnia prezydent.

Według obliczeń dokumentacja kosztowałaby miasto do 8 mln zł i mogłaby być gotowa do 2014 roku wraz z pozwoleniem na budowę. Szlęzak oczekuje, że GDDKiA zobowiąże się, że w ciągu dwóch lat rozpocznie prace nad inwestycją. Zapewnienia jednak takiego nie ma.


autor: Anna Tomczyk / 05.07.2011
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz