a
a
Po kilku miesiącach przepychanek na linii Schlage - Wietecha, wyjaśniła się sytuacja golkipera „Stalówki". Wietecha trenuje ze Stalą Rzeszów i zdecydował się rozwiązać kontrakt z pierwszoligową drużyną ze Stalowej Woli.
Wydawało się, że po zwolnieniu dyrektora sportowego - Dariusza Schlage, popularny „Balon" być może pozostanie w kadrze drużyny. To właśnie on poinformował bramkarza zielono-czarnych, że jest niepotrzebny w klubie i może sobie szukać nowego pracodawcy.
ODCHODZI LEGENDA
Dla większości sympatyków hutniczego klubu Tomasz Wietecha jest żywą legendą i ikoną klubu. Przygodę z pierwszą drużyną Stali rozpoczął w sezonie 1995/96, kiedy to „Stalówka" otarła się o Ekstraklasę. Od tego momentu nieprzerwanie przywdziewał strój bramkarski drużyny ze Stalowej Woli. Wyjątkiem był sezon 2000/01, gdy zdecydował się reprezentować barwy Pogoni Staszów.
Lukę powstałą w wyniku zwolnienia Tomasza Wietechy ma zapełnić były bramkarz KSZO Ostrowiec Św. - Waldemar Sotnicki. Jednak w wyniku trudnej sytuacji finansowej jedynego przedstawiciela Podkarpacia na szczeblu pierwszoligowych rozgrywek, kontrakt nie został jeszcze podpisany. Jak na razie zarząd Stali zatrudnił Ukraińca z Hetmana Zamość - Iwana Litwiniuka.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS